Branża turystyczna w Polsce, po rekordowo trudnych latach pandemii COVID-19 i dynamicznie zmieniającej się sytuacji gospodarczej nadal nie może złapać oddechu. Choć sezon wakacyjny 2024 przyniósł nadzieję na odbudowę sektora, realia ekonomiczne okazują się brutalne. Rosnące koszty energii, pracy i usług, spadek rentowności i zadłużenie firm osiągają niepokojące poziomy. Coraz częściej słychać głosy, że polska turystyka tonie w długach.
Z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika, że firmy działające w sektorze turystycznym – biura podróży, hotele, pensjonaty, przewoźnicy oraz organizatorzy imprez turystycznych – mają dziś łączne zadłużenie sięgające kilkuset milionów złotych. Problem dotyczy zarówno małych, rodzinnych biznesów, jak i większych firm działających w tym sektorze. Według danych z KRD, na koniec marca b.r. restauratorzy i hotelarze mieli łącznie ponad 441 mln zadłużenia. Rekordzista z Dolnego Śląska miał do oddania ponad 4 mln złotych.
Trudna sytuacja firm z branży turystycznej to często nadal pokłosie pandemii. Rządowe tarcze antykryzysowe tylko częściowo złagodziły skutki lockdownów. Dziś zobowiązania z tamtego okresu trzeba spłacać – często w realiach znacznie trudniejszych niż w 2020 czy 2021 roku. Największe długi mają firmy z województwa mazowieckiego – około 110 mln. Kolejne na liście są województwa śląskie, z kwotą 50 mln zł zadłużenia i dolnośląskie 46,5 mln zł. Z kolei najmniejsze zobowiązania mają firmy z województwa: podlaskiego (6,7 mln zł), świętokrzyskiego (7 mln zł) i lubuskiego (9,3 mln zł). Do kwot, które podaje KRD bardzo często dochodzą także zaległości podatkowe w US oraz zaległe składki w ZUS.
Sezon wakacyjny 2025 trwa i na aktualne dane trzeba będzie trochę poczekać. W ubiegłym 2024 roku liczba turystów w sezonie letnim nieznacznie wzrosła w porównaniu z rokiem poprzednim, jednak wielu Polaków zdecydowało się na krótszy wypoczynek lub wybrało tańsze opcje zagraniczne. Podobne tendencje były w czasie tegorocznych ferii – około 30 procent osób planujących zimowy wypoczynek wybrało wyjazd zagraniczny.
Wzrost zainteresowania Polaków wyjazdami zagranicznymi odbywa się kosztem wyjazdów krajowych i pogłębia problemy lokalnych firm. Powodem takiej sytuacji jest często paradoksalnie korzystniejsza oferta cenowa wyjazdu zagranicznego oraz gwarancja dobrej pogody. Na tym polu korzystają biura podroży, które jako jedyne odnotowały poprawę swojej sytuacji finansowej. Na koniec ubiegłego roku ich zadłużenie spadło o około 10 procent w porównaniu rok do roku.
Masz dodatkowe pytania?
Zapraszamy do kontaktu i umówienia spotkania w Kancelarii w Warszawie. Zapewniamy naszym Klientom kompleksową pomoc prawną