Kredyt frankowy – ten problem przewija się przestrzeni publicznej od wielu lat. Jednak konkretnego rozwiązania tego problemu nadal nie ma i raczej nie będzie. Co jakiś czas pojawia się informacja o orzeczeniu sądu w tej sprawie, politycy interesują się tym tematem przed wyborami, ale ostatecznie wychodzi na to, że każdy frankowicz musi radzić sobie sam.
Wpisując hasło „kredyt frankowy” w wyszukiwarce pojawiają się głównie reklamy kancelarii, które oferują unieważnienie umowy, „odfrankowienie”, odzyskanie pieniędzy – generalnie same plusy. Pytanie tylko ile to trwa i ile w sumie kosztuje.
Postępowanie w takiej sprawie musi być prowadzone przed sądem. Na początek trzeba przygotować od kilku do nawet kilkunastu tysięcy na analizę dokumentów i przygotowanie pozwu. Aktualnie na orzeczenie w pierwszej instancji trzeba czekać nawet około roku, ale to dopiero początek. Bank ma przecież swoich prawników, którzy będą walczyć o interes banku- bo taka ich rola i postępowanie z pewnością nie zakończy się na pierwszej instancji. Trzeba więc przygotować się na lata walki przed sądem- co oczywiście wiąże się z kolejnymi konkretnymi kosztami. Może więc warto zastanowić się nad innym rozwiązaniem wieloletniego problemu. Ugoda – może to jest dobry pomysł?
O ugodach w temacie kredytów frankowych albo nie mówi się w ogóle, albo raczej nie poleca. Pytanie dlaczego? Ugoda, jeżeli dojdzie do skutku, jest przecież najszybszym sposobem załatwienia problemu z kredytem frankowym. Można ją zawrzeć bez zakładania sprawy w sądzie lub już w trakcie jej trwania. Oczywiście obie strony muszą wyrazić chęć zawarcia takiej ugody, następnie musimy zadbać, aby warunki były jak najbardziej korzystne dla kredytobiorcy. Należy ustalić podstawowe ramy, ale zwrócić uwagę również na wiele szczegółów. Nie zmienia to jednak faktu, że negocjacje nad taką umową potrwają maksymalnie kilka miesięcy, a nie lat- jak w przypadku batalii przed sądem, a co się z tym wiąże- koszty będą nieporównywalnie niższe.
Jak widać ugoda okazuje się wartym uwagi pomysłem na pozbycie się problemów z kredytem frankowym. Oczywiście w ten sposób kredytobiorca nie wynegocjuje unieważnienia umowy, ale może uzyskać korzystne warunki przewalutowania i zwrotu nadpłaconych kwot. Oszczędzamy więc konkretne kwoty pieniędzy i zyskujemy kilka lat życia bez stresu.
Masz dodatkowe pytania?
Zapraszamy do kontaktu i umówienia spotkania w Kancelarii w Warszawie. Zapewniamy naszym Klientom kompleksową pomoc prawną.