Kryzys w firmie bardzo często ujawnia ukryte wcześniej konflikty wewnętrzne. Szczególnie destrukcyjny charakter mają wzajemne pomówienia i oskarżenia członków zarządu, które z poziomu sporów personalnych szybko przenoszą się na poziom publiczny, prawny oraz wizerunkowy. W skrajnych przypadkach konflikty te prowadzą do składania pozwów w sądach, a nawet zawiadomień do prokuratury. Takie działania radykalnie eskalują sytuację kryzysową i destabilizują funkcjonowanie całej firmy.

Wzajemne oskarżenia wśród członków zarządu najczęściej wynikają  z:

  • walki o władzę i wpływy decyzyjne,
  • konfliktu interesów,
  • różnic strategicznych dotyczących kierunku rozwoju firmy,
  • odpowiedzialności za błędne decyzje biznesowe,
  • presji zewnętrznej (inwestorzy, organy nadzorcze, rodzina),
  • strachu przed odpowiedzialnością cywilną i karną.

W momencie kryzysu mechanizmy obronne bardzo często prowadzą do przerzucania winy na innych, budowania narracji usprawiedliwiających własne działania oraz obciążania innych członków zarządu odpowiedzialnością za złą sytuację w firmie. Proces eskalacji konfliktu zazwyczaj przebiega etapowo. Zaczyna się od jakiegoś konfliktu wewnętrznego i  sporów w zamkniętym gronie zarządu. Potem pojawiają się nieformalne oskarżenia – przecieki informacji, plotki, nieoficjalne narracje. Kolejnym etapem jest publiczna narracja konfliktu –komunikaty, oświadczenia oraz wypowiedzi medialne. W skrajnych przypadkach, choć wcale nie są one odosobnione, konflikt kończy się złożeniem pozwu w sądzie lub zawiadomienia w prokuraturze. Na tym etapie konflikt przestaje być wyłącznie problemem organizacyjnym jedynie w firmie.  Staje się problemem instytucjonalnym, angażującym organy ścigania, sądy oraz organy nadzorcze.

Należy podkreślić, że składanie zawiadomień do prokuratury w konfliktach zarządczych pełni często podwójną funkcję:

  • formalną – kiedy istnieje  rzeczywiste podejrzenie popełnienia przestępstwa (np. nadużycie uprawnień, działanie na szkodę spółki, fałszowanie dokumentów, niegospodarność),
  • instrumentalną –  kiedy jest to jedynie narzędzie presji, destabilizacji przeciwnika i budowania przewagi w konflikcie.

W praktyce granica między ochroną interesu spółki a wykorzystywaniem prawa karnego jako narzędzia walki personalnej bywa bardzo cienka. I niestety, a wiemy to z doświadczenia, bywa, że zawiadomienia do prokuratury składają na siebie nawet spokrewnieni członkowie zarządów spółek.  

Wzajemne pomówienia i oskarżenia członków zarządu, w sytuacji kryzysowej w firmie stanowią jeden z najpoważniejszych scenariuszy. Kryzys przestaje mieć charakter wyłącznie biznesowy, a staje się konfliktem systemowym, łączącym sferę zarządzania, prawa, wizerunku i relacji międzyludzkich. Bez odpowiednich mechanizmów kontroli, komunikacji i nadzoru, taki konflikt może trwale zniszczyć strukturę organizacyjną i doprowadzić do upadku nawet silnego przedsiębiorstwa.

Masz dodatkowe pytania?

Zapraszamy do kontaktu i umówienia spotkania w Kancelarii w Warszawie. Zapewniamy naszym Klientom kompleksową pomoc prawną

Call Now Button