Sąd Najwyższy (SN) zwiększa skuteczność skargi pauliańskiej, dzięki uchwale z 19 marca 2025 roku wydanej w składzie siedmiu sędziów. Jest to bardzo ważna uchwała, która rozstrzyga istotne wątpliwości dotyczące stosowania instytucji skarga pauliańska, w przypadku zbycia przez dłużnika nieruchomości obciążonej hipoteką.
Sąd Najwyższy uznał w uchwale pod sygnaturą III CZP 9/24, że w przypadku, gdy dłużnik zbywa nieruchomość obciążoną hipoteką, pokrzywdzenie wierzycieli, zachodzi jeśli ta czynność doprowadziła do powstania albo zwiększenia nadwyżki pasywów nad aktywami dłużnika. Jest to przesłanka dla skargi pauliańskiej.
Skarga pauliańska wywodzi się z prawa rzymskiego (łac. actio Pauliana) i jest rodzajem powództwa, którego treścią jest żądanie uznania czynności prawnej (np. sprzedaży, darowizny majątku) za bezskuteczną, jeśli dłużnik działał, aby pokrzywdzić wierzyciela, a osoba trzecia (np. kupujący, obdarowany) uzyskała z tej czynności korzyść majątkową i wiedziała o pokrzywdzeniu.
Do tej pory w orzecznictwie zdarzały się wątpliwości, czy zbycie przez dłużnika jego nieruchomości obciążonej hipoteką daje podstawę do uznania tej czynności za bezskuteczną — zwłaszcza jeśli wartość hipoteki była wysoka i realna szansa zaspokojenia wierzycieli z takiej nieruchomości była iluzoryczna. W wielu takich przypadkach sądy odmawiały uznania skargi pauliańskiej, uznając, że skoro nieruchomość w praktyce nie dawała realnej możliwości spłaty, to nie można mówić o pokrzywdzeniu.
SN zauważył, że dotychczasowa interpretacja sprzyjała nadużyciom. Dotychczasowe podejście sądów prowadziło często do sytuacji, w których dłużnik — mimo obciążenia hipoteki — mógł zbyć nieruchomość i uniknąć odpowiedzialności wobec wierzycieli. To praktycznie niweczyło sens ochrony pauliańskiej.
Dodatkowo wskazano, że stan pokrzywdzenia wierzycieli należy oceniać na moment zamknięcia rozprawy, a nie dokonania zaskarżanej czynności. Ta reguła, oparta na art. 316 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, może mieć znaczenie w sytuacjach, gdy sytuacja finansowa dłużnika uległa zmianie w toku postępowania.
Odrębną kwestią, którą warto w tym miejscu zaznaczyć jest sytuacja gdy dłużnik reguluje swoje zobowiązania, mimo wytoczonego mu powództwa z tytułu skargi pauliańskiej.
Po marcowej uchwale SN dotychczasowy pogląd zostaje wyraźnie odrzucony. Kluczowe nie jest, czy wierzyciel miałby realną szansę na zaspokojenie się z nieruchomości, ale czy samo zbycie nieruchomości doprowadziło do pogorszenia sytuacji majątkowej dłużnika — czyli zwiększenia pasywów względem aktywów. W praktyce oznacza to zwiększenie ochrony wierzycieli i ograniczenie możliwości „ucieczki” dłużnika przed egzekucją, poprzez sprzedaż lub darowiznę obciążonej hipoteką nieruchomości. To oznacza zwiększenie skuteczności instytucji skargi pauliańskiej. Pozostaje jeszcze kwestia odpowiedzialności karnej odnośnie wyzbywania się majątku przez dłużnika i podejścia do przywołanej uchwały SN w organach ścigania.
Zapraszamy do kontaktu i umówienia spotkania w Kancelarii w Warszawie. Zapewniamy naszym Klientom kompleksową pomoc prawną