Sukcesja to najogólniej mówiąc następstwo prawne. W Polsce od niemal trzech lat obowiązuje ustawa o dziedziczeniu jednoosobowych firm, pozwalająca na wprowadzenie zarządu sukcesyjnego po śmierci właściciela. Problem dotyczy jednoosobowej działalności gospodarczej, gdzie po śmierci właściciela firma w zasadzie umiera razem z nim. Nowe przepisy trochę pomagają, ale nadal sytuacja z dziedziczeniem JDG nie jest prosta. Zgodnie z ustawą przedsiębiorąca ma możliwość powołania zarządu sukcesyjnego i wpisania go do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Wtedy, przez dwa lata po jego śmierci, działa sukcesja, a powołany zarząd może nadal prowadzić działalność.

W ustawie jest przewidziany również wariant tzw. awaryjny, w którym w ciągu 2 miesięcy od śmierci właściciela firmy zarządcę sukcesyjnego mogą powołać jego spadkobiercy – w tym przypadku należy udać się do notariusza. Dwuletni okres daje czas na uregulowanie spraw spadkowych i właścicielskich jednak nie zmienia to faktu, że trzeba załatwić mnóstwo formalności, aby przepisać JDG, a dokładnie majątek tej firmy na spadkobierców. Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem jest przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową. Tutaj dziedziczenie odbywa się na prostych zasadach. Spadkobiercy wspólnika wstępują do spółki w jego miejsce z mocy prawa zgodnie z regułami dziedziczenia ustawowego lub zgodnie z zapisami w testamencie – jeżeli taki zostanie sporządzony. Spółki mają niezależny byt prawny, i wszelkie dane typu nazwa, NIP czy regon pozostają bez zmian i są niezależne od rodzinnych wydarzeń typu śluby rozwody czy pogrzeby.

Masz dodatkowe pytania?

Zapraszamy do kontaktu i umówienia spotkania w Kancelarii w Warszawie. Zapewniamy naszym Klientom kompleksową pomoc prawną.

Call Now Button